Wahania temperatur mogą powodować zapalanie się kontrolki ciśnienia w ogumieniu. Czasem gaśnie po przejechaniu kilkuset metrów. Czasem trzeba dopompować koło. NOCO poleca swoją gamę przenośnych, kompaktowych kompresorów przewodowych i bezprzewodowych. Warto mieć coś takiego w bagażniku, zwłaszcza o tej porze roku.
Załóżmy, że w temperaturze 0°C czujniki ciśnienia wskazują na wszystkich kołach prawidłowe wartości, np. 2,1 bar (przykładowo). Nagle przychodzi mróz i robi się -10°C. Po uruchomieniu silnika w aucie okazuje się, że na desce rozdzielczej wyświetla się komunikat o zbyt niskim ciśnieniu w oponach (w jednej lub w kilku).

Ale może być też tak, że po nadejściu mrozów sygnalizacja błędu będzie aktywna cały czas, ponieważ ciśnienie w oponach nie osiągnie prawidłowej wartości. Wówczas należy dopompować koła.
Zimowe problemy z pompowaniem
Po pierwsze – zużyte lub uszkodzone końcówki przewodów do pompowania. Czasem wręcz nie da się precyzyjnie dopompować koła. Po drugie – w okresie zimowym niektóre kompresory na stacjach po prostu nie działają.
Jeśli wahania temperatury będą częste i dość znaczące, kierowca może mieć problem z utrzymaniem prawidłowego ciśnienia w ogumieniu. A bagatelizowanie tego nie tylko przyspiesza zużycie opon, ale także może wpłynąć negatywnie na pracę układów wspomagających trakcję.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że od 1-go listopada 2014 roku każdy nowy samochód sprzedawany na terenie krajów Unii Europejskiej musi być wyposażony w system monitorowania ciśnienia w oponach. Przepisy określają także minimalną czułość systemu – muszą sygnalizować zarówno ubytki ciśnienia (większe niż 20%), jak też ciśnienie niższe niż 1.5 bar.
Własny kompresor – ważniejszy niż myślisz!

Najwyższy model w gamie kompresorów NOCO - AX65 łączy funkcję bezprzewodowego kompresora i boostera.
Po prawidłowym napompowaniu opon warto za każdym razem wykonać kalibrację systemu czujników. Najczęściej wystarczy wejść w pokładowe menu i zatwierdzić aktualne parametry ciśnienia. Warto zrobić to także po sezonowej wymianie opon. Będzie to punkt odniesienia dla ewentualnych, późniejszych komunikatów o błędach.











